środa, 23 lipca 2008

nie licz na nic


"palę papierosa, wyrzucam co jakiś czas pełne paczki do rzeki.
chodzę powoli albo szybko,
siedzę, najczęściej jednak stoję.
gadam, nic nie mówię,
wszystko co wypowiadam za chwilę jest głupie
lub w najlepszym przypadku nie ważne.
jestem pewien, mocno powątpiewam,
jestem pewien - tym razem, że NIE.
śmierdzę, rozkoszuję się swoim przepięknym zapachem.
kocham, rzadko nienawidzę,
a jeżeli do tego dojdzie to myślę o tym ze smutkiem.
jestem mądry,
trudno uwierzyć, że do takich poziomów debilności mogłem dojść.
jestem smutny,
wcale nie,
tylko się zastanawiam, albo nie widać że się uśmiecham.
czuję się świetnie,
nie mam najmniejszego zainteresowania swoim samopoczuciem.
jestem powściągliwy,
spacerując po parku, wącham nocne, majowe zapachy.
wykonuję czynności sexualne,
raczej zajmuję się czymś innym.
rozmawiam,
szukam sposobu by opuścić rozmówcę
i jak powiedzieć mu żeby się trochę odsunął.
robię coś,
udaję że coś robię,
nie udaję - nic nie robię.
patrzę na szklankę wypełnioną piwem,
nie mogę zrozumieć dlaczego.
szukam wzrokiem ulubionych twarzy,
marzę o miejscach gdzie nie ma żadnych twarzy.
jestem zadowolony,
jestem wkurwiony
i mówię słowa,
których mówić nie chcę..."

sławek "janic" janicki
współzałożyciel
Fabryki Rzeźb Gadających ze Sobą
MÓZG

wtorek, 22 lipca 2008

paradoks Algola


Paradoksem Algola nazywana jest sytuacja gdy w układzie podwójnym
składniki tego układu wydają się ewoluować niezgodnie
z przyjętą drogą ewolucji gwiazd.
Zasadniczą cechą procesu ewolucji gwiazd jest
zależność jego tempa od masy gwiazdy.
Im większa jest masa gwiazdy,
tym szybsze jest tempo jej ewolucji
i tym szybciej odchodzi ona od ciągu głównego
i przechodzi przez fazę podolbrzyma czy olbrzyma.
W przypadku Algola (β Per),
gwiazdy zmiennej w gwiazdozbiorze Perseusza,
zwanej też z arabska Al Ra's al Ghul,
czyli Głowa Diabła,
obserwujemy coś zupełnie przeciwnego.
Składnik mniej masywny jest już podolbrzymem,
a drugi o masie znacznie większej pozostaje jeszcze na ciągu głównym.
Niezgodność ta wynika z występującego często w układach podwójnych
przepływu materii pomiędzy składnikami.
Przepływ ten zaburza istotnie normalny proces ewolucji gwiazdy,
powodując utratę materii przez składnik masywniejszy
na rzecz składnika mniej masywnego.
Jeśli przepływ ten ma miejsce na późnym etapie ewolucji masywniejszego składnika staje się on gwiazdą zaawansowaną w ewolucji
przy nieproporcjonalnie do wieku małej masie.
Jednocześnie mniej masywny, pierwotnie, składnik staje się gwiazdą nieproporcjonalnie młodą ewolucyjnie w stosunku do swojej, powiększonej, masy...

niedziela, 20 lipca 2008

z opowieści okragłego stołu


Wyleniały Sir Lancelot z Jeziora
stoi oparty o bar i spija cierpkie wino.
Z spode łba przygląda się młodym dziewczynom
które przychodzą tu z jeszcze młodszymi chłopcami.
Wie doskonale, że jego czas już minął.
Nie zdobędzie Świętego Grala,
Ginewra dawno już odeszła z królem Arturem.
a na domiar złego Merlin okazał się być oszustem
żerującym na ludzkich słabościach.
Pani z Jeziora nie uprzedziła go o tym
i teraz biedak szuka najkrótszej drogi do domu.
Mógł przynajmniej przez jakiś czas żyć złudzeniami.
Dziś powoli pogrąża się w bezruchu...

sobota, 19 lipca 2008

zobaczyć bydgoszcz i umrzeć


O zmierzchu, kiedy noc powoli się kładzie nad dachami,
drzewami i zaułkami Bydgoszczy
powracam do ucieleśnionego snu o moim dzieciństwie.
Tutaj właśnie dotarłem, kiedy zaszedłem najdalej jak mogłem:
do zmysłowego obrazu utraconego i odzyskanego raju,
do tego miejsca na ziemi pod łagodnymi gwiazdami,
gdzie dorosły mężczyzna łatwo może sobie wyobrazić,
że jego własna śmierć nie jest szczególnie groźna ani trudna...
W istocie owej lipcowej nocy w Bydgoszczy
byłoby łatwo się narodzić i łatwo umrzeć w swoim własnym miejscu na ziemi...

Jacques Werup - "Zobaczyć Bydgoszcz i umrzeć"

Jacques Werup to urodzony w Malme, w 1945 roku muzyk, który został pisarzem,
i pisarz, który został artystą scenicznym,
przy czym te role nakładają się na siebie.
Zadebiutował w 1971 r.
W swym dorobku ma ponad 30 powieści i zbiorków poezji,
m.in. „Żyj długo, umieraj młodo”,
”Późne podróże Casanovy”, „Śmierć pornografa”, „ 48 wierszy z Österlen”.

piątek, 18 lipca 2008

czwartek, 17 lipca 2008

strength


Oto opanowałeś trudną sztukę zjednywania sobie ludzi,
i panujesz nad swoimi negatywnymi emocjami.
Cechuje Cię wyrozumiałość
i nieegoistyczny wgląd w sprawy innych.
Twoja siła równa jest wielkości Twego serca.
Możesz teraz przystąpić do działania.
Prawdopodobnie nikt nie będzie mógł odmówić Ci współpracy
oraz chętnie będzie dla Ciebie pracować
i choć efekty będą widoczne dopiero po pewnym czasie,
wszystko pójdzie po Twojej myśli.
Postępuj według określonego planu
i nie łam dotychczasowych norm.
Masz moralne prawo i wielką moc do osiągnięcia sukcesu...