A niech Cię licho Ty Płonący Befsztyczku, Drobiowy Świderku, Ty Móżdżku w Babeczkach, Ty Selerze w Cieście Piwnym, Legumino z Rabarbaru, Dorszu w Sosie Mirabelkowym, Ty Zrazie Wołowy, Ty...
"Tak... Widzisz mój drogi jak to Życie nam upływa... śmiesznie, wczoraj jeszcze tańczyliśmy tango na barze dziś ty z dziurą w uchu a ja mam bolące kolana od dyganiaZosi samosi. Wczoraj miałam trzydzieste trzecie urodziny. Refleksja - Kórfa co ja właściwie robie? Na pytanie - Po co się urodziłam ? znajduję miliony odpowiedzi. Na pytanie - Dlaczego muszę umrzeć ? nie znajduję żadnej..."
Była jak zapomniany wiersz... Żyła jak na huśtawce, przyszła kiedyś do baru i powiedziała: - Zrobiłam coś strasznie głupiego. - Nawet nie chcę o tym słyszeć - odpowiedziałem. Któregoś dnia wyjechała z miasta zostawiając po sobie zapach wanilii i goździków...
Proste pytania pozostają bez odpowiedzi, zawieszone w próżni pomiędzy wczoraj a dniem jutrzejszym. Są jak dziecięce latawce. Pewność chwili jest ułudą, mirażem, senną mgiełką kruchą jak mydlana bańka, naiwną ande la more...
żyję z rozpędu, z rozpędu jem i piję, palę też z rozpędu. zarwane noce odsypiam w dzień, by nie popadać w histerię nie myślę za wiele, lubię kwiaty w doniczkach na oknie, i dziewczyny o długich nogach, sypiam przy szeroko otwartym oknie z widokiem na park...
Siadłem sobie koło baru Patrzę w koło a karaluch Jeden z drugim, z siódmym ósmy Namawiają do rozpusty Jakieś dziewcze bladolice Co dość duże miała ...oczy { licencia poetica} Inny znów, gdy otarł buzię Mówi do Barmana - DużE PiFko bracie lej Wszak nie jestem żaden gej! Jam karakan jest heteryk, Mam szabelkę i ordery I nie jedną z tych tu dam Znam aż nadto dobrze, znam! Był też starszy, z buzią w ciup, Mówi - Łyknij ze mną ciut Wnet odejdą w dal twe troski Gdy poczujesz w ustach boski Smak tej wódzi, co jak wiesz Wstępęm do wieczności jest. Człowiek ze mnie jest bywały I nie jedno już widziały moje oczy - mówię doń Chetnie skocze w wódzi toń Zwłaszcza że na dworze plucha W głowie myśli zawierucha A na sercu jakoś dżdżysto... Wiec wypilim - za artystów, Za panienki, byłe żony, Za kochanki i lampiony Co to Bóg wie kto zapalił... Tak se z karakanem chlalim Żaden ze mnie jest rasista Wiec powiadam - Niechaj czysta Wódka dziś połączy nas! Jak wypilim, świat mój zgasł...