czwartek, 19 lutego 2009
asi se baila el tango
Que saben los pitucos,
lamidos y sushetas,
que saben lo que es tango,
que saben de compas?
Aqui esta la elegancia,
que pinta, que silueta,
que porte, que arrogancia,
que clase pa'bailar.
Asi se baila el tango,
mientras dibujo el ocho,
para estos filigranas,
yo soy como un pintor.
Ahora una corrida,
una vuelta, una sentada.
Asi se baila el tango,
un tango de mi flor.
Asi se baila el tango,
sintiendo en la cara,
la sangre que sube a cada compas,
mientras el brazo,
como una serpiente,
se enrosca en el talle,
que se va a quebrar.
Asi se baila el tango,
mezclando el aliento,
cerrando los ojos
para oir mejor,
como los violines le dicen al fuelle,
porque desde esa noche,
Malena no canto.
Asi se baila el tango,
mientras dibujo el ocho,
para estos filigranas,
yo soy como un pintor.
Ahora una corrida,
una vuelta, una sentada.
Asi se baila el tango,
un tango de mi flor.
środa, 18 lutego 2009
hypnosis
poniedziałek, 16 lutego 2009
nie ma przypadków...

Kiedy człowiek cierpi,
kiedy spotyka go jakaś smutna sytuacja lub jakieś niepowodzenie,
zadaje sobie pytanie - dlaczego mnie to spotyka?
Odpowiedzialnością obarcza przypadek lub "wyższą wolę".
W rzeczywistości coś takiego jak przypadek nie istnieje.
Wszystkie zjawiska i zdarzenia,
które rejestrujemy swoimi zmysłami podlegają
stałym, ścisłym i niezmiennym prawom.
Baal Sulam pisze:
"Mądrość wyraża przez siebie, ni mniej ni więcej,
jak kolejność zejścia korzeni,
uwarunkowanych połączeniem przyczyny i skutku,
podporządkowanych stałym i absolutnym prawom...".
Cały wszechświat jest jak wielki skomplikowany mechanizm
działający według określonego schematu i praw.
Część z tych praw jesteśmy w stanie zbadać,
opisać i udowodnić doświadczalnie,
do części z nich nie mamy dostępu,
ze względu na ograniczoność naszych zmysłów.
Nawet w tym niewielkim kawałku wszechświata,
który poznaliśmy dzięki fizyce, nie ma miejsca na przypadek.
Weźmy prawo grawitacji.
Nawet dla prostego rozumu jasne jest,
że prawo to jest stałe i niezmienne.
I jeżeli jakiś przedmiot upuścimy z wysokości,
to z pewnością spadnie w dół,
a nie wiedziony tajemniczą siłą przypadku
od czasu do czasu wyleci do góry w kosmos.
Prawdą jest, że ziemskie nauki nie poznały
i nie są w stanie poznać i opisać
wszystkich czynników wpływających na dane zjawisko,
z powodu ograniczoności naszych zmysłów,
i biedności naszego umysłu
w stosunku do poziomu skomplikowania otaczającej nas rzeczywistości.
Jeżeli jednak odejdziemy od ziemskich nauk
i oprzemy się na mowie mędrców kabbały,
znajdziemy wskazówki całkowicie wychodzące ponad te dwa ograniczenia.
Jeżeli wszystko w naszym świecie
oraz światach duchowych opisane jest ścisłymi prawami,
to na coś takiego jak przypadek nie ma miejsca.
Potwierdzają to księgi kabbały.
Kabbaliści określają prawo: "Ja AWA'Ja nie zmieniam",
co oznacza, że Stwórca jest stałą jednością,
constans i jego czyny są niezmienne.
Drugie prawo mówi:
"Nie ma nic oprócz Stwórcy i stworzenia".
Z dwóch powyższych wychodzi,
że wszystkie zmiany zachodzą jedynie w stworzeniach, w kli*.
Idąc dalej,
wszelkie zachowania zarówno człowieka jak i całej rzeczywistości
określają ścisłe prawa przyczyny i skutku.
Innymi słowy - określony czyn człowieka zawsze przyniesie ten sam skutek.
Człowiek jest bezpośrednią przyczyną wszystkiego, co go spotyka.
Jeżeli jest smutny, to znaczy, że wykonał czyn przeciw prawu,
co dało jako wynik smutek - wypróżnienie ze światła.
Jeżeli jest wesoły i szczęśliwy, to znaczy,
że zadziałał zgodnie z prawem
i to samo prawo przynosi mu wewnętrzny spokój.
Naszym celem jest poznanie tych praw
i wykorzystanie ich zgodnie z zamysłem stworzenia...
_________
* Kli כלי (pojemnik) - samodzielne życzenie otrzymywać zadowolenie od światła,
znajdującego się w nim.
niedziela, 15 lutego 2009
eppur si muove*

"Sanctissimus rozporządził,
że rzeczony Galileo ma być przesłuchany
co do jego intencji, nawet z groźbą tortur, a jeśli ją podtrzyma,
ma wyprzeć się podejrzewanej u niego herezji na plenarnym zgromadzeniu Kongregacji Urzędu Świętego,
potem ma być skazany na uwięzienie według upodobania Świętej Kongregacji
i należy mu rozkazać, aby nie rozprawiał nadal,
w jakikolwiek sposób, ani w słowach ani w piśmie,
o ruchomości Ziemi i stabilności Słońca,
w przeciwnym wypadku narazi się na kary za recydywę.
Książka zatytułowana Dialogo di Galileo Galilei Linceo ma być zakazana."
________
* choć czasem się zacina...
sobota, 14 lutego 2009
blue valentine
Św. Walenty z wykształcenia był lekarzem,
z powołania duchownym,
biskupem Terni koło Rzymu.
Żył w III wieku w Cesarstwie Rzymskim
za panowania Klaudiusza II Gockiego.
Cesarz ten zabronił młodym mężczyznom
wchodzić w związki małżeńskie.
Uważał on, że najlepszymi żołnierzami są legioniści
nie mający rodzin.
Walenty złamał zakaz ten i błogosławił śluby młodych legionistów.
Wtrącony do więzienia,
zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika.
Legenda mówi, że jego narzeczona pod wpływem tej miłości
odzyskała wzrok.
Gdy o tym dowiedział się cesarz, kazał zabić Walentego.
W przeddzień egzekucji Walenty napisał list do swojej ukochanej,
który podpisał:
"Od Twojego Walentego".
Egzekucję wykonano 14 lutego 269r.
Podobno w chełmińskiej Farze,
w srebrnej puszce trzymają do dziś jego głowę...
piątek, 13 lutego 2009
friday 13th

Czy w każdym roku musi być przynajmniej jeden
trzynasty w piątek?
Tak!
Może się to zdarzyć raz, dwa lub trzy razy w roku.
W bieżącym roku zdarza się trzy razy,
pierwszy z nich wypadł dziś.
Nasz kalendarz, gregoriański, został wprowadzony w 1582 roku.
Bodźcem do jego stworzenia była niezgodność długości roku
w poprzednio używanym kalendarzu (juliańskim) z okresem obiegu Ziemi wokół Słońca.
W naszym kalendarzu każdy rok podzielny przez 4 jest przestępny
chyba, że dzieli się przez 100,
jest wtedy rokiem zwykłym...
chyba, że jest podzielny przez 400, jest wtedy rokiem przestępnym.
Co wynika z tego skomplikowanego algorytmu?
Między innymi to, że dowolne 400 lat to 146097 dni,
czyli dokładnie 20871 tygodni.
W związku z tym dni odległe o 400 lat wypadają zawsze w ten sam dzień tygodnia.
13 lipca 2001 roku, 13 lipca 1601 roku i 13 lipca 2401 roku to piątki!
W ciągu 400 lat jest 4800 miesięcy,
4800 razy jest trzynasty jak dziś.
4800 przez 7 się nie dzieli.
Wniosek: w cyklu 400-letnim trzynasty wypada w różne dni tygodnia
z różną częstością!
W jaki dzień tygodnia najczęściej?
Chyba nietrudno zgadnąć...
w piątek
Czarny kot ma moich kolanach przeciągnął się
i poszedł przebiec komuś drogę.
Ja idę do domu,
moja droga prowadzi pod drabiną.
Piątek, trzynastego...
(za www.astronet.pl)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
